Reklama
Towarzystwo
Inicjatyw Wydawniczych
w Radomiu
Poniedziałek 6 luty 2012
Bohdana, Doroty, Pawła
2010-08-28 21:14:00, autor: GAS
Nie padły bramki w wyjazdowym meczu Radomiaka Radom z Mazurem Karczew. Remis jest wynikiem sprawiedliwym, bo zarówno gospodarze, jak i goście mieli świetne okazje do zdobycia goli.
Mecz był toczony w dobrym tempie i stał na niezłym poziomie. Obie drużyny pozbawione były kunktatorstwa i dlatego co rusz dochodziło do akcji podbramkowych. Piłkarzom brakowało jednak precyzji, bądź świetnie spisywali się bramkarze. Radomiakowi w sukurs raz przyszła poprzeczka, a Mazurowi słupek.
- Nie sądziłem, że Mazur po przetasowaniach w składzie jest aż tak groźny. Dlatego remis przyjęliśmy wcale nie jak jakąś tragedię - ocenia trener Radomiaka Arkadiusz Grzyb.
- Radomiak przyjechał do nas grać w piłkę, my odpowiedzieliśmy tym samym i dlatego widzowie obejrzeli ciekawe widowisko. Szkoda, że nie padły gole, bo remis 3:3 chyba by wszystkich bardziej ucieszył - uważa trener Mazura Artur Kolator.
Mazur Karczew - Radomiak Radom 0:0
Dodaj komentarz:
Towarzystwo Inicjatyw Wydawniczych w Radomiu, Tygodnik Radomski, 26-600 Radom, ul. Żeromskiego 75
Wdrożenie, opieka techniczna: www.zaginionestudio.pl