Reklama
Towarzystwo
Inicjatyw Wydawniczych
w Radomiu
Poniedziałek 6 luty 2012
Bohdana, Doroty, Pawła
2010-09-03 12:47:00, autor: GAS
Nadzwyczajna sesja Rady Miejskiej w Radomiu zaczęła się od awantury. Przewodniczący Dariusz Wójcik przerwał obrady tłumacząc, że nie dopuści do ośmieszania rady. Radni opozycji, na wniosek których radę zwołano, zarzucali przewodniczącemu zerwanie obrad. Po burzliwych dyskusjach, briefingach i "popisach" przed kamerami, obrady ostatecznie wznowiono. Rewelacji dotyczących bezpieczeństwa miasta, a zapowiadanych przez byłego komendanta Straży Miejskiej Kazimierza Czachora jednak nie było.
Na początku sesja zaczęła się zwyczajnie. Wyłoniono sekretarzy, a obrady miały toczyć się według przyjętego porządku. W tym momencie przewodniczący Dariusz Wójcik nie dopuścił jednak na mównicę Kazimierza Czachora, który miał przedstawić „wstrząsające informacje na temat bezpieczeństwa Radomia”. Uznał, że były komendant powinien przedstawić swoje rewelacje najpierw na posiedzeniu komisji bezpieczeństwa, a jej przewodniczący zreferuje je radzie. Tymczasem przewodniczący komisji bezpieczeństwa Zbigniew Neska z PO odmówił zwołania komisji. Kiedy próbował je zwołać Dariusz Wójcik, udziału w nim odmówił Kazimierz Czachor.
- Moim zdaniem bezpieczeństwo Radomia jest tak samo zagrożone jak miało być w Klewkach – kpił przewodniczący Rady Miejskiej. Doszło do słownych przepychanek i wzajemnego oskarżania o tchórzostwo. Wreszcie opozycja zwołała mini konferencję prasową. – Dla mnie najbardziej oburzające jest to, że przewodniczący rady zrywa obrady bez wysłuchania racji – stwierdził Wiesław Wędzonka z PO. – Sam byłem za odwołaniem Kazimierza Czachora z funkcji komendanta Straży Miejskiej, ale próba zamykania komuś ust i próba zrywania sesji w momencie kiedy porządek obrad mamy przyjęty jest niedopuszczalna. Komuś zabrakło najwyraźniej wyobraźni, a te przepychanki są zupełnie niepotrzebne – wtórował Bohdan Karaś, radny SLD-Porozumienie Lewicy.
Wreszcie sesję postanowiono kontynuować, ale Dariusz Wójcik zrezygnował z jej prowadzenia, powierzając to zadanie swojej zastępczyni Jolancie Korpetta-Zych. Na wstępie Rafał Czajkowski przekonywał radnych, że wystąpienie Kazimierza Czachora nie będzie dotyczyć bezpieczeństwa miasta, ale ostatecznie były komendant zabrał głos. Mówił jednak bardzo chaotycznie i co rusz nawiązywał do swojego odwołania. Zarzucił m.in. prezydentowi Radomia wykorzystywanie religii do celów politycznych, poprzez wykorzystywanie samochodu straży miejskiej na pielgrzymkach do Częstochowy. Informował o umarzaniu przez prezydenta mandatów nakładanych przez strażników, wadliwym monitoringu miejskim, wykorzystywaniu strażników miejskich przy pilnowaniu namiotu VIP-ów na Air Show, libacji alkoholowej strażników, po której odwołał ich, a prezydent przyjął jednego z nich do pracy w monitoringu…
Dyskusję otworzył obecny na sesji poseł PiS Krzysztof Sońta, który zwracając się do radnych PO, swoje wystąpienie zakończył cytatem z Marszałka Józefa Piłsudskiego: „Wam kury szczać prowadzać, a nie politykę robić”.
Więcej informacji oraz zapis relacji na żywo z sesji nadzwyczajnej na radom.blox.pl
Dodaj komentarz:
Towarzystwo Inicjatyw Wydawniczych w Radomiu, Tygodnik Radomski, 26-600 Radom, ul. Żeromskiego 75
Wdrożenie, opieka techniczna: www.zaginionestudio.pl