Reklama
Towarzystwo
Inicjatyw Wydawniczych
w Radomiu
Poniedziałek 6 luty 2012
Bohdana, Doroty, Pawła
2010-09-02 23:04:00, autor: Mieczysław Kaca
Powstają rozlewiska na polach. Komunikat prasowy Wojewody Mazowieckiego z dnia 2 września o ogłoszenie w tym dniu o godz. 16. alarmu powodziowego na terenie Gminy Solec nad Wisłą zachęcił mnie do przybliżenia tematu. Wiem coś na ten temat, gdyż podczas powodzi majowej uczestniczyłem w posiedzeniu Powiatowego Sztabu Zarządzania Kryzysowego w Lipsku, na którym zwracano uwagę na niebezpieczeństwa występujące na styku Kamiennej z Wisłą.
Druhom Zbigniewowi Gołąbkowi wiceprezesowi mazowieckich strażaków OSP , Andrzejowi Szczychowi, skarbnikowi zarządu wojewódzkiego ZOSP towarzyszyłem i wójtowi gminy Solec nad Wisłą Andrzejowi Czajkowskiemu towarzyszyłem wówczas w wizytacji niebezpiecznego styku tych dwu rzek. Niosą je zbiornik wodny Brody Iłżeckie zlokalizowany na Kamiennej i Wióry, utworzony na rzece Wiślinie. Spuszczenie wody z tych dużych zbiorników, bez porozumienia ze Sztabami Zarządzania Kryzysowego powiatu lipskiego, grozi przelaniem się przez wały wód Kamiennej w bliskości jej ujścia do Wisły. W maju niebezpieczeństwo spotęgowała dodatkowo tzw. cofka czyli wlanie się wód wiślanych do koryta Kamiennej.
Nie udało mi się skomunikować z wójtem Andrzejem Czajkowskim. Miejmy jednak nadzieje, że tym razem do tego nie dojdzie, gdyż wzbierające się wody Wisły osiągną najwyższy poziom w sobotę lub niedzielę.
Władze samorządowe pozostają już jednak w pogotowiu. W środę popołudniu starosta zwoleński Jerzy Koziński zwracał uwagę, że groźne deszczowe chmury przemieszczały się z z północnego zachodu na południowy- wschód, a więc na tereny górzyste. Przewidywał, że duże zagrożenie przypłynie stamtąd – Sanem i Wisłą. Stanie się to w niedzielę lub poniedziałek.
Tymczasem mieszkający w Lucimi czyli w bezpośredniej bliskości Wisły Mirosław Madejski, zastępca wójta Gminy Przyłęk, w rozmowie telefonicznej w czwartek wieczorem zwrócił uwagę na inne niebezpieczeństwo, które już występuje. Ziemia na terenach przywiślańskich jest tak nasiąknięta opadami deszczu, że na polach niżej położonych powstają już rozlewiska . Tak zwane przesiąki są już większe niż podczas majowej powodzi. Co więc z wykopkami ziemniaków, siewami ozimin, których termin już nadszedł?
Przewiduje on, że nowa fala powodziowa płynąca Wisłą w rejonie Lucimi i Andrzejowa zaleje prawdopodobnie łąki i pastwiska. Szkody z powodu zalania pól ornych mogą być bardzo duże, znacznie większe. Na zdjęciach: groźne ujście Kamiennej do Wisły i majowa powódź w rejonie Lucimi.
Dodaj komentarz:
Towarzystwo Inicjatyw Wydawniczych w Radomiu, Tygodnik Radomski, 26-600 Radom, ul. Żeromskiego 75
Wdrożenie, opieka techniczna: www.zaginionestudio.pl