Reklama
Towarzystwo
Inicjatyw Wydawniczych
w Radomiu
Czwartek 23 luty 2012
Damiana, Romany, Florentyna
2011-06-16 19:31:00, autor: Marek Mioduszewski
Czym jest kawa dla Polaka? Nie jest łatwo odpowiedzieć na to pytanie, bo dzisiaj szybko zmieniają się poglądy na temat kawy, zmienia się również kultura jej picia. Przez te trzy lata, odkąd jesteśmy w Radomiu, zauważyłam duże różnice w samej tylko wiedzy na temat kawy. Nasi klienci wiedzą o kawie coraz więcej, wiedzą też coraz lepiej jakiej kawy szukają, mają konkretne oczekiwania, mówi Anna Falkiewicz, współwłaścicielka Tre More, włoskiej palarni kawy w Radomiu.
Podróżujemy po świecie i z tych podróży przywozimy różne wspomnienia, także te zapachowe i smakowe. Podróże kształcą, także w sprawach związanych z kawą, dlatego to się tak zmienia, uśmiecha się pani Anna.
Dla Włocha, codzienna kawa to rytuał. Poranne espresso pite w znajomym, pobliskim barze, to okazja do spotkania, przejrzenia gazety, zamieniania kilku słów... To nie zabiera zbyt wiele czasu, nie powoduje żadnych konsekwencji dla sprawności do pracy, tak jak kufel piwa czy szklaneczka innego alkoholu. Dla Włocha ta mała filiżanka wonnego, gorącego napoju to dobry początek dnia. To dobry nastrój, taki rozrusznik.... Krótko mówiąc Włochy to kawa, a kawa to Włochy. Nic dziwnego, że właśnie Włosi sztukę parzenia i picia kawy wynieśli na piedestał.
Mówiąc o włoskiej kawie, musimy zacząć koniecznie od espresso. To kawa, która jest podstawowym składnikiem innych rodzajów kaw. Przyrządza się ja w ekspresie i podaje się w małych filiżankach o pojemności ok. 70 ml, którą kawa wypełnia w połowie. Chyba, że zamawia się espresso doppio, czyli podwójne espresso. Może być jeszcze espresso lungo, czyli „długie” espresso do którego dolewa się trochę więcej gorącej wody. Kawa sporządzana w ekspresie, to najszybszy i najzdrowszy sposób przyrządzania kawy, bo im krócej jest parzona, tym jest zdrowsza. Podczas krótkiego procesu parzenia nie wytwarzają się substancje szkodliwe dla zdrowia i psujące smak tego boskiego napoju. A już to czy tak przyrządzony napój pijemy potem z cukrem czy bez, czy z mlekiem czy też bez, zależy już wyłącznie od naszych upodobań. Włosi piją kawę podawaną na wiele różnych sposobów. Jeżeli dodamy do espresso kroplę mleka, to będzie wtedy cafe macchiato. Nazwa pochodzi od włoskiego słowa macchia, czyli plama. Cafe macchiato to espresso „splamione” mlekiem. Mleko do macchiato może być ciepłe albo zimne, zależnie od preferencji. Podobnie logicznie tłumaczy się nazwa cappuccino. Wzięło się to od wyglądu zakonników z zakonu kapucynów. Na spodzie ciemny brąz espresso, jak kapucyński habit, wyżej biała broda, charakterystyczna dla kapucynów, czyli burza piany, a wyżej kaptur, czyli kakao na wierzchu – tak wygląda cappuccino. Cafe latte, to kawa z mlekiem, taka codzienna kawa śniadaniowa. Cafe freddo, to kawa z kostkami lodu, przygotowywana w shakerze. Cafe affogato, to kawa podawana z gałkami lodu. Affogato znaczy po włosku „topić się” i rzeczywiście lody topią się w zetknięciu z gorącym espresso. Espresso podane z odrobiną likieru, to cafe corretto. Z udziałem kawy można robić jeszcze wiele innych napojów i deserów, a pomysłowość Włochów w tym względzie nie zna granic.
Jak rozpoznać dobrze przygotowane espresso? Dla osoby, która jest początkującym, kawowym smakoszem nie jest to takie łatwe. Generalną zasadą jest to, żeby filiżanka napełniona kawą trafiła do nas w jak najkrótszym czasie od jej zaparzenia. Jak już mamy ją przed sobą, to nawet jeżeli zwykle nie słodzimy kawy, możemy wysypać kilka ziarenek cukru na jej powierzchnię. Po kilku sekundach cukier powinien zniknąć pod pianką znajdującą się na wierzchu. Tej rdzawo – brązowo – orzechowej pianki, zwanej cremą, nie może być za dużo, ma być jej tylko troszkę, a po tej cukrowej próbie crema powinna się znów zamknąć bez śladu na powierzchni kawy. Pianka powinna mieć w miarę jednolitą konsystencję, bez dużych pęcherzyków powietrza.
Wszystko zaczyna się jednak od ziaren kawy. Zasadniczo są tylko dwa rodzaje takich ziaren: arabica i robusta. Różnice smaku kawowego ziarna powoduje klimat w jakim dorastają. Wpływa na smak również wysokość na której rosną i ilość słońca które na nie świeci. Zebrane ziarna kawy dzieli się potem na klasy, w zależności od jakości. Kolejną sprawą jest zestawienie odpowiedniej mieszanki kawowych ziaren i sposób ich palenia. To prawdziwa sztuka, często przekazywana z pokolenia na pokolenie, więc metody i receptury są zazdrośnie strzeżone. Nasza palarnia jest palarnią artigianale, czyli rękodzielniczą. Ta nazwa mówi sama za siebie. Nie jesteśmy przemysłową palarnią nastawioną na masowego odbiorcę. Przygotowujemy i palimy nasze mieszanki z wielką dbałością o najdrobniejsze szczegóły. Mario, mój mąż kultywuje stare, sprawdzone włoskie metody wypalania kawy. Bardzo pilnuje, żeby wszystko było jak należy, bo kawowe smaki i aromaty łączą się już w piecu, a nie dopiero po wypaleniu. Dzięki temu możemy z dumą mówić o metodzie rękodzielniczej. A każdy kto ceni sobie znakomity smak i aromat świeżo wypalonej włoskiej kawy, może do nas wpaść na degustację, popróbować naszych kaw i znaleźć coś dla siebie, zaprasza Anna Falkiewicz.
| 2011-08-30 22:10:00 | lidia nic dodac nic ujac-----VIVA CAFFE!!!!!!!COMPLIMENTI |
|---|---|
| 2011-08-30 22:10:00 | lidia nic dodac nic ujac-----VIVA CAFFE!!!!!!!COMPLIMENTI |
Dodaj komentarz:
Towarzystwo Inicjatyw Wydawniczych w Radomiu, Tygodnik Radomski, 26-600 Radom, ul. Żeromskiego 75
Wdrożenie, opieka techniczna: www.zaginionestudio.pl