Reklama

publicystyka, repotraże

pozostale wiadomosci

Tatuaż jest sztuką

2011-05-16 08:36:00, autor: Rozmawiała Klaudia Kornacka (adm.rk)

Ozdabianie ciała tatuażem znane było już w starożytności, jednak jeszcze nawet teraz uchodzi za swego rodzaju tabu. Niestety większość osób negatywnie się odnosi do tatuażu, niektórzy nadal kojarzą go ze środowiskiem więziennym.

Ozdabianie ciała tatuażem znane było już w starożytności, jednak jeszcze nawet teraz uchodzi za swego rodzaju tabu. Niestety większość osób negatywnie się odnosi do tatuażu, niektórzy nadal kojarzą go ze środowiskiem więziennym. Nie dostrzega się w nim swoistego piękna i ogromu pracy włożonej w jego wykonanie. O magii tego rodzaju ozdabiania ciała, najchętniej tatuowanych miejscach na ciele oraz najbardziej nietypowych tatuażach opowiada Tomasz Sikorski ze Studia tatuażu i kolczykowania Body art factory.

Co takiego niezwykłego jest w tatuażach?
– Tatuaże mają w sobie taką swoistą magię. Zależy od człowieka, co szczególnego w nich widzi. Każdemu mogą się podobać z innego względu. Jeden robi sobie tatuaż po to, żeby zabłysnąć między kolegami, przyjaciółmi, żeby się pokazać. A drugi robi go, ponieważ ma to dla niego jakieś głębsze, osobiste czy wręcz duchowe, znaczenie. Jest to sztuka upiększenia ciała, ale nie zawsze ma wyznacznik cielesny.

Jakie konkretne znaczenie mają tatuaże?
– Smoki np. są symbolem równowagi, siły, zwycięstwa nad czymś. Ale robiłem również tatuaże przypominające o czyjejś śmierci. Miałem też taką ciekawą sytuację – któregoś razu przyszła pani, której zdechł kot. Przyniosła ze sobą jego zdjęcie i poprosiła, żebym zrobił jej taki tatuaż. No i kotek na ciele jest. Bardzo popularne jest też tatuowanie na ciele różnego rodzaju dat i napisów. Niekiedy są związane ze ślubem, innym razem z narodzinami dziecka lub jakimś innym ważnym wydarzeniem w życiu danej osoby. Mogą być wykonane też różnego rodzaju pismem: od chińszczyzny poprzez łacinę, po gotyk, pismem ozdobnym, ornamentowym, pochyłym.

Co ludzie najchętniej tatuują sobie poza tego rodzaju napisami?
– W obecnej chwili dziedziną najczęściej stosowaną i najbardziej efektywną jest biomechanika. Polega na łączeniu elementów rysowanych z elementami typu metalowego. Jakby wtrącanie jednego w drugie. Poza tym popularna jest demonika, motywy religijne, jakieś motylki, a przede wszystkim gwiazdki. Wielu zwolenników tatuażu posiada jeszcze tradycyjny tribal.

Które części ciała są najchętniej tatuowane?
– W obecnej chwili na pewno ramiona, przedramiona, łopatki, stopy, kostki. Rzadko się robi szyję i każdemu to odradzam. Zawsze pytam, czy taka decyzja jest do końca przemyślana, bo w Polsce tatuaż często przeszkadza pracodawcom i jest bardzo wielką przeszkodą do wykonywania wielu zawodów. U nas każdy człowiek, który jest inny, jest zły. A przecież tatuaż jest indywidualną rzeczą każdego z nas. Niektórzy uważają, że jak ktoś ma tatuaż to jest kryminalistą i siedział w więzieniu.

Częste jest takie przekonanie...?
– No zdarza się. Zwłaszcza w ten sposób podchodzą ludzie starsi, choć nie jest to regułą. Ale takie podejście jest złe i niesprawiedliwe. Przecież nie można nikogo oceniać po wyglądzie, a tatuaż jest formą sztuki i wymaga wiele pracy.

Ostatnio rzadko można spotkać kolorowe tatuaże
– Właśnie. Nie wiem czemu Radom ucieka od kolorystyki tatuażu, bo ostatnio faktycznie taki czarno-szary jest znacznie popularniejszy od kolorowego. Fakt, jest on bardziej kosztowny, bo może być nawet o 30–40% droższy, a to z tego względu, że miejsca, które mamy delikatnie cieniowane w tatuażu czarno-szarym, w tatuażu kolorowym wypełniamy barwnikami. To oczywiście zwiększa czas pracy, który trzeba poświecić na wykonanie takiej ozdoby skóry.

Co to jest za substancja, którą się wkuwa pod skórę?
– Są to naturalne barwniki roślinne, które są wyprodukowane pod kątem ich przeznaczenia i materiału, do którego będą stosowane, czyli ludzkiej skóry. Śmieję się, że tatuaż jest starszy od naszej religii. Miał więc czas, żeby ewoluować. Kiedyś tatuaże wykonywano innego rodzaju tuszami np. typu perła, co powodowało, że były one nietrwałe, nie utrzymywały się w takiej formie, w jakiej powinny się utrzymać. Po jakimś czasie tatuaż praktycznie był niewidoczny. A w tym momencie gwarantujemy już ludziom jakąś trwałość tego, co wykonamy.

Jaką konsystencję mają barwniki?
– Zależy to od barwnika, ale konsystencję można porównać do rzadkiej śmietany. Ale to jest różnie, ponieważ jeden barwnik potrzebuje gęstszej struktury, drugi rzadszej. Tak samo, jeżeli człowiek zaczyna tatuować, nie jest w stanie opanować kładzenia niektórych barwników, bo do tego potrzebne są lata praktyki. Jeden barwnik może wymagać rzadkiego kładzenia, a drugi gęstszego. Również w dużym stopniu uzależnione jest to od skóry konkretnego człowieka. W tym momencie na rynku jest tyle różnego rodzaju barwników, że trzeba wiedzieć, na czym się pracuje, żeby dopasować sobie barwnik pod siebie. Nie da się tego wyuczyć w miesiąc, czy dwa. Ja pracuję w tym zawodzie prawie16 lat i cały czas się uczę.

Czy tatuowanie bardzo boli?
– Pytanie o taki ból nie jest związane z osobą, która tatuuje. Odczuwanie związane jest z wytrzymałością i progiem czuciowym osoby, która siada na fotel. Kobiety na pewno są bardziej wytrzymałe na ból, a wiele z nich porównuje tatuowanie do depilacji nóg depilatorem. Ale weź tu teraz wytłumacz facetowi, że boli jakby sobie depilował nogi.

Czy w jakikolwiek sposób i w jakimkolwiek stopniu tatuaże są niebezpieczne?
– Raczej nie. Wiadomo, żyjemy w XXI wieku i jest między nami mnóstwo różnego rodzaju chorób, dlatego trzeba uważać. Jeśli człowiek jest ostrożny i uważa na to, żeby się nie zakłuć igłą po kimś, to nie ma zagrożenia. Oczywiście również trzeba dopilnować, żeby zużyty sprzęt zutylizować. Nie mówiąc już o jakiś przypadkach jego ponownego wykorzystywania, jak to się nieraz słyszy, bo to już jest jakaś paranoja. Jeśli stać mnie na to, żeby kupić sobie maszynkę za 500 czy 1000 złotych, to stać mnie na igłę, która kosztuje 50 groszy, tak? A człowiek, który tak nie postępuje powinien mieć zakaz wykonywania tego zawodu. Dobro klienta jest najważniejsze. Ale nie wszystkim jest dane posiadać taką ozdobę na skórze. Jeśli ktoś miał jakieś poważne choroby serca, to taki zabieg jest raczej odradzany. To samo w przypadku, gdy ktoś choruje na cukrzycę, ponieważ to utrudnia gojenie się skóry.

A można jakoś usunąć niechciany tatuaż?
– Można. Są trzy sposoby usuwania tatuaży. Pierwszym, takim najmniej humanitarnym, jest stara technika wywodząca się z więzień i polegająca na wypalaniu go różnymi środkami, choćby kwasem. Oczywiście odradzam stosowanie tej metody, bo jest to nie tylko niebezpieczne, ale też bardzo szkodliwe, bolesne i pozostawia trudne do wygojenia rany. A poza tym pozostają duże blizny. Ale niechciany tatuaż można usunąć także zabiegiem chirurgicznym. Polega to na wycięciu płata skóry, gdzie znajduje się barwnik, później jest drugie wycięcie i naciągnięcie tej skóry, ale niestety po takim zabiegu również pozostaje blizna przez środek.

A jaka jest ta trzecia metoda?
– To najdroższa technika, którą wykonuje się laserem. Jeszcze jakiś czas temu centymetr kwadratowy kosztował 25 zł. Przy nieco większym tatuaż to już są poważne kwoty. Teoretycznie ta metoda nie pozostawia blizny i w 100% powinna usunąć barwnik ze skóry, ale nigdy w to nie uwierzę. Zawsze jakaś część tatuażu zostanie. Skóra wygląda wtedy jakby lekko ubrudzona. Miałem okazję zobaczyć lepsze i gorsze wykonania takiej usługi. Przy tych najgorszych widziałem bardzo duże i brzydkie blizny. Ale widziałem oczywiście też bardzo estetycznie usunięte tatuaże.

W jakim wieku najczęściej są klienci?
– Musi to być osoba pełnoletnia, więc minimum 18 lat. Są przypadki i młodszych klientów, ale na to wymagana jest pisemna zgoda prawnych opiekunów. Ale to zdarza się sporadycznie. Natomiast najstarszy klient miał około 70. lat, ale weselszej osoby chyba do tej pory nie spotkałem.

A jaki był najdziwniejszy tatuaż, jaki Pan wykonał?
– Kolorowy znaczek stopu na męskim pośladku.
 

komentarze Czytelników (5)

2012-01-22 22:14:00 Klientka:)

A Pan Tomek mi kiedyś pępek przekłuwał, robiłam to ponownie bo zarosła mi skóra i kolczyka nie dało się założyć. Wszystko ładnie się wygoiło w tydzień to jest bardzo ważne, bo wcześniej 1 przekłucie robiłam u konkurencji i pępek paskudził mi się pół roku, ropiał... Także odwalcie się od pana Tomka, bo wam nie wpierniczy lipy by się nachapać i nie oszczędza na bezpieczeństwie.

2011-12-14 14:02:00 Młody

Jeżeli ktoś kogoś ocenia po wyglądzie to brakuje mu szarych komórek. Ale dobrze przynajmniej, że się pod spodem podpisałeś.

2011-12-14 13:59:00 Maciej

Tomek to bardzo wartościowy chłopak, szacunek! Robi naprawdę dobre tatuaże!

2011-05-27 00:13:00 Tylko BROŃ!

Jak nie znasz gościa to się nie wypowiadaj! Szacun Telewizor!

2011-05-22 22:37:00 jak widzę takiego gościa to mylę tylko jedno.....

śmieć

Dodaj komentarz:


max: 500 znaków
ilość: 0 znaków

Towarzystwo Inicjatyw Wydawniczych w Radomiu, Tygodnik Radomski, 26-600 Radom, ul. Żeromskiego 75

Wdrożenie, opieka techniczna: www.zaginionestudio.pl